Inspiration digger

Byl taki ktos jak Ajgi Gennadij

Czlowiek, ktory spadl mi z nieba jak objawienie jakies. Czuwaski i rosyjski poeta, tlumacz, pisarz. Czerpal z czuwaskiego folkloru, futuryzmu, Rilkego, Apollinaire’a. Taka mikstura nie moze nie zachwycic, hmm…

Pożegnalny

O, widzę ciebie, jak blask w pomarańczy,
kiedy się ją rozkrawa –
twoja cisza oświetlała źrenice
z daleka, nie tknąwszy jeszcze,
jakbyś patrzyła
jeszcze spoza źrenic –
tam, w głębi,
gdzie gorąco i czerwień.
Jakbyś ramionami i szyją
tłumaczyła moim ramionom,
gdzie w bliskości jest mijanie się,
i czy to było krzywdzące,
kiedy było
cichsze od ramion, cichsze od szyi, cichsze od rąk.

Więc jak otwarte lufciki zapamiętałem
wszystkie twoje imiona dziecięce,
znałem je tylko ja i pozostały
jak śnieg na zewnątrz
zatrzaśniętej bramy –
cichsze od śmierci
i cichsze od ciebie.

DO „KSIĘGI DŁUGIEGO ROZSTANIA”

tu bracia moi przechodzą przez światło słoneczne
i „Panie” mówią ściany i pola śpiewają
i dęby ciepłe – niby od substancji dziękczynienia
słychać jak mowę

i tylko woda obok już bez woli
i bez własności obcowania – trawy
bracia przechodzą migocąc przez wydział nieodwołalnych
i mnie w ten łańcuch wskoczyć się nie uda

JESZCZE O PEWNYM MIEJSCU

Z tego lasku,
nareszcie,
na zawsze albo na długo
znikły grzyby.
To szło stopniowo,
lat ze trzydzieści.
I teraz, kiedy wspominam
ich zniknięcie, ich „odejście”
wydaje się jednym-jedynym działaniem
niby – uciszaniem się
jednej bardzo długiej orkiestry,
jednego długiego chóru.

SAD – SMUTEK

to
(być może)
wiatr
kłoni – takie lekkie
(dla śmierci)
serce

TUTAJ

niczym leśny matecznik umiłowaliśmy
naturę schowków
strzegących człowieka

i życie uchodziło w siebie jak droga w las
i hieroglifem jego zaczęło mi się wydawać
słowo “tutaj”

które oznacza i ziemię i niebo
i to co w cieniu
i to co naoczne
i to czym dzielić się w wierszu nie umiem

i rozwikłanie sekretu nieśmiertelności
nie wyżej stoi od rozwikłania sekretu
krzaka rozświetlonego w noc zimową –
białych gałązek nad śniegiem
cieni czarnych na śniegu

tutaj wszystko odpowiada sobie wzajem
językiem pierwotnej wzniosłości
jak odpowiada część życia
przyległej niezniszczalnej części

tutaj na końcach złamanych gałęzi
ucichłego sadu
skrzepów pokracznych soku nie szukamy

do świątków frasobliwych tak podobnych
obejmujących ukrzyżowanego
w wieczór nieszczęścia

i słowa ani znaku nie znamy
które by wyżej stały od innego
tutaj żyjemy tu jesteśmy piękni

i tutaj milknąc zawstydzamy jawę
lecz jeśli pożegnanie z nią jest twarde
to i w tym także uczestniczy życie
jako władza konturu i wieczna nowina

SNIEG

Obok śnieg —
więc dziwniejsze kwiaty na parapecie.

Uśmiechnij się do mnie chociażby za to,
że nie mówię słów,
których nie rozumiem.
Wszystko co potrafię:

krzesło, rzęsy, lampa, śnieg.

I ręce moje
są dalekie i zwykłe,

i ramy okien
jakby wycięte z białego papieru,

a tam, za nimi,
wokół latarń
strzępi się śnieg

od samego dzieciństwa.

I będzie, póki na ziemi
ktoś pamięta o tobie, ktoś rozmawia z tobą.

I to białe niegdyś
zobaczyłem na jawie,

i zamknąłem oczy, i nie mogę otworzyć,
i jest białe migotanie,

i zatrzymać go też nie mogę.

Obok śnieg —
więc dziwniejsze kwiaty na parapecie.

Uśmiechnij się do mnie chociażby za to,
że nie mówię słów,
których nie rozumiem.
Wszystko co potrafię:

krzesło, rzęsy, lampa, śnieg.

I ręce moje
są dalekie i zwykłe,

i ramy okien
jakby wycięte z białego papieru,

a tam, za nimi,
wokół latarń
strzępi się śnieg

od samego dzieciństwa.

I będzie, póki na ziemi
ktoś pamięta o tobie, ktoś rozmawia z tobą.

I to białe niegdyś
zobaczyłem na jawie,

i zamknąłem oczy, i nie mogę otworzyć,
i jest białe migotanie,

i zatrzymać go też nie mogę.

MIEJSCE – PIWIARNIA

jesteś pijący — znaczy: śpiący! —
w sobie — jak w material snu:
w zapalczywości swojej: tyś — snem wtórym śpiący:
(a trzy są — wiemy —
i ostatni będzie trzeci):

snem jesteś śpiący: przez ciebie wybranym! —

jak głęboki! tam jest nawet — gdzie bez pamięci — miejsce:

i jak długi!
słoisty i ciemny! —

o wiatr ten! — który przed światem ukrywa:

na jakiś czas — jak porzucone dzieci

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s