Inspiration digger

Koktajl z poetow, czyli taka sobie proba remiksu

nie ma cię pani łagodna
nie ma cię pani radosna

szkoda że cię tu nie ma

jakkolwiek mam cię zwać jakkolwiek
uprościć pozwól niech z czegoś odczytam tylko
stuk wlasnego serca
nie ma cię – nie ma
chłód. chłód.
obsesyjna mantra

na wszystko odpowiem
choc nie usłyszysz ani słowa

idę do ciebie przez zbutwiałe sny
w ciżmach z ołowiu
kir wleczony po bruku hełmy podkute buty konie artyleryjskie
werbel werrrrbel

a w kazdym oddechu
echo
nieustanne szachy
po co nam ten worek z piaskiem
po co nam ten gips

uspokoj sie
mówię
bo widzę
bo nie ma nikogo
bo
bo nie ma
bo nie ma nikogo
kto by nas wyciagnął na brzeg

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s